Róża używała pieluch wielorazowych dopiero od 4 miesiąc życia. Tym razem mama postanowiła od początku pieluszkować maleństwo wielorazowo. Już kilka miesięcy temu zaczęło się kompletowanie pieluszek w różnych rozmiarach od najmniejszy do największych. Mama ma już doświadczenie i wie, które pieluszki sprawdziły się przy Róży. Postanowiła więc trochę dokupić do tych, które jeszcze mamy po Róży, a do tego uszyć kilka pieluszek samodzielnie. Mama uszyła 6 pieluszek formowanych z kieszonką na wkład chłonny (na pieluszki te zakłada się nieprzmakalny otulacz). Praktycznie każda pieluszka jest inna, z innym wykończeniem przy nóżkach lub sposobem zapinania. A na pieluszki mama uszyła też ogromną torbę, którą zawiesza się na łóżeczko. Wszystko więc już przygotowane na przyjście maleństwa:)
Wiązana
Na rzepy
Najmniejsza pieluszka, z falbankami przy nóżkach
Z falbankami, ale troszkę większa
Wiązana
Wiązana, z jeszcze innym wykończeniem przy nóżkach
A poniżej prawie wszystkie pieluszki jakie mamy:
Od lewej: pierwszy i drugi stosik - pieluszki formowane, trzeci - pieluszki kieszonki
Z przodu od lewej w pierwszym stosiku - otulacze, a w drugim - pieluszki z dopinanymi wkładkami
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz