Gdy byłem mały to kilka razy byłem w zoo w Krakowie. Róża też była ale pewnie nie pamięta, bo maleńka leżała w wózku. 22 czerwca rodzice zabrali nas na wycieczkę do chorzowskiego zoo, które jest dużo większe od tego w Krakowie. Było rewelacyjnie! Zobaczyliśmy bardzo dużo różnych zwierząt. I bardzo nam sie tam podobało, jednak wycieczka była bardzo męcząca. Dobrze, że zwiedzaliśmy siedząc w drewnianym wózku:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz