niedziela, 18 grudnia 2011

Chrzest św. Helenki

11 grudnia 2011 roku Helenka poprzez chrzest św. została włączona do wspólnoty Kościoła. To szczególne wydarzenie miało miejsce w kościele pw. św. Jerzego w Dębieńsku. Matką chrzestną została ciocia Justyna a ojcem chrzestnym wujek Michał.
W kościele siedziliśmy razem z rodzicami i Helenką i gdy ksiądz poprosił, by rodzice i chrzestni podeszli z Helenką do ołtarza, to myśmy też poszli, musieliśmy przecież zobaczyć z bliska jak ksiądz polewa główkę Helenki:) Róża troszkę się niecierpliwiła podczas modlitw i co chwilę, ciągnąc mamę za rękaw, pytała kiedy ksiądz poleje główkę Helenki. A gdy już wróciliśmy na nasze miejsca do ławki to Róża bardzo się martwiła tym, że Helenka ma mokre włosy. Później zaczęliśmy rozabiać i gdy rodzice już bez nas poszli na końcowe błogosławieństwo do ołtarza to dopiero się zaczęło. Wchodziliśmy na ławkę i pod ławkę, aż w pewnym momencie spadła świeca chrzcielna Helenki. Dobrze, że się nie połamała:)



Po Mszy pojechaliśmy z gośćmi na małe przyjęcie do restauracji. Ciocia Gabrysia upiekła dla Helenki prześliczny tort na tę okazję.


Róża i ja oczywiście zamiast siedzieć przy stole, to rozrabialiśmy:)




Rodzice chcieli mieć choć jedno zdjęcie z nami wszystkimi, jednak Róża i ja nie lubimy pozować do zdjęć, co widać:)

A tu nasza Helena Jadwiga:) A Jadwiga dlatego, że urodziła się w przeddzień wspomnienia św. Jadwigi Śląskiej. A skoro jako jedyna z nas urodziła się na Śląsku, to taka patronka pasuje idealnie:)


Ponieważ nie mamy żadnych zdjęć z kościoła, to zrobiliśmy Helence małą sesję domową w sukience, w której była do chrztu (na tych zdjęciach Helenka ma dwa miesiące).





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz