środa, 17 sierpnia 2011

Weekend w Zawoi i ciepłe źródła na Słowacji

Długi sierpniowy weekend (12-15 sierpnia) spędziliśmy razem z dziadkami w Zawoi. Było rewelacyjnie.
W niedzielę pogoda dopisała więc wybraliśmy się na Słowację, by wykąpać się w basenach termalnych. Róża i ja uwilebiamy się kąpać. Bardzo nam się tam podobało. A dziadek kupił nam rękawki do pływania
i mogliśmy pływać sami:) Skakaliśmy też do wody:) Ale była zabawa!!!:) Było tak fajnie, że do domu nie chcieliśmy wracać...


 




Dzień później (czyli 15 sierpnia) była uroczystość Wniebowzięcia NMP. Tradycyjnie tego dnia święci się zioła i kwiaty. Babcia przygotowała więc dla Róży bukiet kwiatów, prosto z ogródka:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz