niedziela, 25 kwietnia 2010

Roczek Róży

25 marca 2010 minął rok od narodzin Różyczki. Czas szybko płynie i aż trudno uwierzyć, że Różyczka ma już roczek i że tak szybko urosła.

Tak Różyczka wyglądała w dniu narodzin:



A tak wygląda rok później:




Nasza Różuś w ciągu roku bardzo się zmieniła, tylu rzeczy się nauczyła. Na razie jeszcze sama nie chodzi, ale za to ostatnio wreszcie zaczęła jeść. Mała z niej agentka, potrafi świetnie innych naśladować, szybko się uczy (szczególnie od swojego starszego brata:)), robi cudne minki, a przy tym wszystkim rozrabia co nie miara:)

Swoje pierwsze urodzinki Róża świętowała aż trzy razy. 25 marca była Msza św. w intencji Róży z okazji jej roczku, a po niej małe przyjęcie urodzinowe, na którym były rodziny z Domowego Kościoła. A oto fotorelacja (zdjęcia Krzysztof Janik):


 Msza w kościele Matki Bożej Ostrobramskiej w Krakowie.






Błogosławieństwa udzielał o. Andrzej Tupek




 Tort

Mama i tata pomagają Róży zdmuchnąć świeczkę:)



Parę dni później odbyło się małe przyjęcia urodzinowe (również w Krakowie), na które przyszli ciocia Madzia i wujek Jarek oraz ciocia Majka i wujek Bartek.






Róża dostała m.in. śliczną lalę.



Biedroneczka z jedną kropeczką:)





Wspólne zabawy.



Trzecie już i ostatnie świętowanie roczku miało miejsce w Dębieńsku w Wielkanoc. Popołudniu była Masz św. za Różę oraz inne roczne dzieci, a po niej przyjęcie urodzinowe, na którym byli chrzestni, dziadkowie, pradziadkowie, ciocie i wujkowie.

W kościele pw. św. Jerzego w Dębieńsku.





Z chrzestnymi.



Z rodzicami.



Trzeci torcik:)



Róża zasnęła na własnym przyjęciu urodzinowym:)

2 komentarze:

  1. Dziękuję za zaproszenie :)
    Śliczne zdjęcia i wspaniałe świętowanie. A Różyczka to szczęściara, rzadko ma się trzy przyjęcia urodzinowe i trzy torciki.
    Pozdrawiam serdecznie całą Waszą Rodzinkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję bardzo kochani za zaproszenie. Będę tutaj często zagladać. buziaki :)

    OdpowiedzUsuń