piątek, 30 kwietnia 2010

Wielkanoc 2010 - fotorelacja

Z koszyczkiem do kościółka się wybieram.





Poszukiwanie prezentu od zajączka. 
Żeby łatwiej było mi znaleźć te niespodzianki, to zabrałem ze sobą lornetkę. Na szczęście ktoś zostawił dla mnie wskazówki:)








Znalazłem!!!:)





Od zajączka dostałem samochód na zdalne sterowanie.


A Róża dostała lalkę, która się śmieje.



 A tu wielkanocne jaja-karczochy, które mama sama zrobiła:)




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz