Czas niesamowicie szybko leci. Wydaje się, że Helenka dopiero co się urodziła, a to już 4 miesiące minęły. Urosła bardzo. Duuużżoo ubranek jest już na nią za małych. Waży około 7 kg. Nadal jest wesolutka. Śmieje się dużo. Odpowiada uśmiechem na uśmiech. Gaworzy i to już nie tylko cichutko ale też bardzo głośno. Uwielbia rozmawiać ze mną i z Różą:) Wyciąga rączki w stronę zabawek i czasem potrafii je złapać, odwraca się w kierunku źródła dzwięku, gdy coś usłyszy:) Nie lubi smoczka, zasypia za to ze swoim kciukiem w buzi. Jest bardzo spokojna, mało płacze, dużo śpi, praktycznie przesypia noce. Podobno jest grzeczniejsza niż ja i Róża:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz