Wreszcie po ponad 3 tygodniach (dokładnie w poniedziałek, 7.11) odpadł Helence kikut pępowiny. Teraz może już spokojnie leżeć na brzuszku:) Położona tak wczoraj smacznie zasnęła i spała bardzo długo. Helenka rośnie jak na drożdżach, a raczej mleczku:) Coraz częściej rozgląda się i szeroko otwiera oczy. Nie zaciska już tak często piąstek, otwiera rączki. Robi cudowne minki i uśmiecha się, ale to jeszcze nieświadomie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz